PC, konsole i granie w chmurze zużywają energię w różny sposób. W pierwszych dwóch przypadkach obciążenie przypada głównie na lokalny sprzęt i ekran, natomiast w chmurze znaczna część obliczeń odbywa się w centrach danych, a dane są przesyłane przez sieć. Aby ustalić, które rozwiązanie wymaga więcej energii, nie wystarczy więc porównać liczby watów pobieranych przez urządzenie w domu. Trzeba uwzględnić cały system.
Ile energii zużywa granie na PC?
Na początek warto wyjaśnić jedną kwestię: waty i kilowatogodziny mierzą dwa różne parametry. Waty (W) określają moc pobieraną w danym momencie, natomiast kilowatogodziny (kWh) pokazują ilość energii zużytej w określonym czasie. PC pobierający średnio 300 W przez dwie godziny zużyje na przykład 0,6 kWh.
W przypadku grania na PC zużycie energii może znacznie różnić się między poszczególnymi konfiguracjami. CPU i GPU należą do najważniejszych podzespołów, ale ich zapotrzebowanie na energię zależy od gry, rozdzielczości, liczby klatek na sekundę oraz ustawień graficznych. Wydajna karta graficzna pracująca z pełnym obciążeniem może mieć znacznie większy udział w zużyciu energii niż słabsza karta uruchamiająca mniej wymagającą grę.
Do komputera trzeba doliczyć monitor i urządzenia peryferyjne. Rozmiar ekranu, jego jasność oraz częstotliwość odświeżania mogą dodatkowo wpłynąć na końcowy wynik. Dlatego maksymalna moc podawana dla pojedynczego podzespołu nie wystarcza do określenia zużycia energii podczas całej sesji.
Nie wszystkie czynności wykonywane na tym samym PC wymagają takiej samej mocy. Gra 3D może utrzymywać GPU i CPU pod dużym obciążeniem, podczas gdy zwykłe przeglądanie stron internetowych zazwyczaj wymaga znacznie mniej zasobów.
Dotyczy to również serwisów informacyjnych poświęconych Nowe kasyna online, które porównują operatorów, bonusy, gry i cechy poszczególnych serwisów. Pozwalają one sprawdzić te informacje przed grą, a samo przeglądanie takich stron wymaga niewielkich zasobów sprzętowych.
Jak wypadają konsole?
Nowoczesne konsole mają określone konfiguracje sprzętowe, dlatego ich zużycie energii łatwiej zmierzyć niż w przypadku wielu różnych konfiguracji PC. Nie oznacza to jednak, że istnieje jedna reprezentatywna wartość dla wszystkich konsol.
Pobór mocy różni się między modelami i kolejnymi wersjami tej samej konsoli, a także zależy od wykonywanej czynności. Wymagająca gra może potrzebować więcej energii niż odtwarzanie multimediów czy wyświetlanie menu. Pomiary publikowane przez producentów pokazują również różnice pomiędzy grami uruchamianymi na tym samym urządzeniu.
Trzeba też uwzględnić telewizor. Porównanie oparte wyłącznie na liczbie watów pobieranych przez konsolę pomija część zestawu, która może mieć zauważalny udział w całkowitym zużyciu, szczególnie w przypadku dużych i jasnych ekranów lub ustawień wymagających większej mocy.

Czy granie w chmurze naprawdę zużywa mniej energii?
W przypadku grania w chmurze zmienia się przede wszystkim miejsce zużycia energii. Gra działa na zdalnym serwerze, który generuje obraz i przesyła go w formie strumienia wideo. Urządzenie użytkownika odpowiada głównie za wyświetlanie transmisji oraz przesyłanie poleceń.
Z tego powodu zużycie energii w domu może być niższe, szczególnie przy korzystaniu z urządzenia o niewielkim poborze mocy. Część zapotrzebowania energetycznego zostaje jednak przeniesiona do centrum danych oraz infrastruktury sieciowej, która stale przesyła dane.
Trzeba spojrzeć na to w kontekście znacznie większej infrastruktury cyfrowej. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego w 2024 roku centra danych zużyły na całym świecie około 415 TWh energii elektrycznej, co odpowiadało 1,5% globalnego zużycia. W Europie szacunki mieściły się w przedziale od 70,1 do 96 TWh.
PC, konsola czy chmura
Wynik porównania zależy od tego, co zostanie uwzględnione w obliczeniach. Jeśli bierzemy pod uwagę wyłącznie dom gracza, urządzenie o niewielkim poborze mocy używane do grania w chmurze może wypaść bardzo dobrze. Przy analizie całego systemu trzeba jednak uwzględnić również serwery, ich chłodzenie oraz infrastrukturę sieciową.
| Sposób grania | Gdzie koncentruje się zużycie | Inne elementy do uwzględnienia |
| PC | CPU, GPU i zasilacz | Monitor i urządzenia peryferyjne |
| Konsola | Sprzęt konsoli | Telewizor lub monitor |
| Granie w chmurze | Serwery centrum danych | Sieć, urządzenie lokalne i ekran |
Znaczenie ma również czas. Dwie godziny przy poborze mocy 300 W oznaczają około 0,6 kWh, podobnie jak cztery godziny przy 150 W. Zużycie zależy więc od sprzętu, gry, ekranu i długości sesji, a w przypadku chmury również od sprawności centrum danych i infrastruktury sieciowej.
Warto również pamiętać, że pozornie podobne czynności online mogą wymagać różnych zasobów. Serwis taki jak Verdecasino oferuje na przykład sloty, gry stołowe i kasyno na żywo, czyli treści działające w różny sposób. Każdy z tych rodzajów treści może wiązać się z innym zapotrzebowaniem na energię.
Co może zmniejszyć zużycie energii podczas grania?
Ograniczenie zużycia energii nie musi oznaczać rezygnacji z grania. Kilka ustawień i nawyków może zmniejszyć ilość energii potrzebnej podczas sesji:
- Ograniczenie liczby klatek na sekundę, gdy bardzo wysokie wartości nie są potrzebne.
- Korzystanie z trybów oszczędzania energii i automatycznego wyłączania.
- Dostosowanie jasności i ustawień ekranu.
- Wybór podzespołów o lepszej efektywności przy podobnej wydajności.
- Niewłączanie PC, konsoli i ekranu na dłużej, niż jest to potrzebne.
Producenci również pracują nad efektywnością energetyczną. Sony wykorzystuje na przykład w PS5 technologie dostosowujące pobór energii do wymaganej wydajności oraz tryby spoczynku o niskim poborze mocy. W przypadku chmury znaczenie mogą mieć wydajniejsze serwery i systemy chłodzenia, lepsze zarządzanie obciążeniem oraz korzystanie z odnawialnych źródeł energii. Nie można jednak wskazać jednego sposobu grania, który zawsze będzie najbardziej energooszczędny. Zużycie energii przez PC, konsole i granie w chmurze zależy od sprzętu, ekranu, długości sesji oraz wykorzystywanej infrastruktury.
